Archiwum kategorii: Opinie

Gotuj i dekoruj w świątecznym klimacie!

Dzień, na który czekamy cały rok, to właśnie Święta Bożego Narodzenia. Noc, w którą narodził się Jezus, jest pełna magii i tajemnic. Czas przeznaczony dla bliskich, czas, gdy wszystkie spory idą w niepamięć. Ten cudowny okres nie obejdzie się bez pyszności na stole i dekoracji w domu. W tym artykule przychodzimy do Was z propozycją świątecznych babeczek oraz dekoracjami, które możecie wykonać samodzielnie lub ze swoim rodzeństwem. Z pewnością będzie to fajna zabawa i mile spędzony czas. Zapraszamy!

Ozdoby świąteczne często są bardzo drogie, mimo że są w naszych domach zaledwie przez kilka tygodni. Te projekty pomogą wam sporo zaoszczędzić i stworzyć niepowtarzalne dekoracje na święta Bożego Narodzenia.

 

Ozdobna gałązka

Można ją powiesić na ścianie czy w oknie lub też postawić. Ozdabiamy ją tym, co nam się podoba. Fajnie postawić na fajne, naturalne ozdoby w stonowanych kolorach – otrzymamy wtedy ciekawy, skandynawski akcent. Mi się taka gałązka marzyła już od dawna, w tym roku sama sobie taką zrobiłam. Z tą różnicą, że moja  stoi w doniczce.

Trochę zieleni zamkniętej w kuli

Potrzebny nam będzie ozdobny szklany pojemniczek, który wypełniamy mchem, korą lub małymi roślinkami. Na to świeczka i mamy cząstkę lasu w domowym zaciszu. Piękne :)

Świeczki w butelkach

Rekord prostoty. Butelka + świeczka i gotowe. Dla bardzo zapracowanych. Jest fajnie i prosto. Jeśli chcemy bardziej świątecznie i na bogato, możemy przywiązać szyszki lub gałązki

Suszone owoce

Najlepiej sprawdzą się tutaj pomarańcze i goździki. Nie dość że fajnie wygląda, to jeszcze obłędnie pachnie.

Przejdźmy do naszego ulubionego tematu , czyli przepisów 😊

BABECZKI

Babeczki tak dobre, że aż nieprzyzwoite? Czekoladowe ciasto, obłędny poncz i kremowa bita śmietana. Na nadchodzące święta to wegański must have! Wyglądają cudnie a smakują jeszcze lepiej!


SKŁAD:

  • 300 g mąki pszennej
  • 100 ml mleka sojowego niesłodzonego
  • 3/4 szklanki aquafaby (zwyczajowa ilość z 1 puszki ciecierzycy)
  • 1 szklanka cukru pudru trzcinowego
  • 2 łyżeczki octu jabłkowego
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki oleju kokosowego nierafinowanego
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 łyżeczka cukru cytrynowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli


PONCZ 

  • 6 łyżek dżemu truskawkowego
  • 4 łyżek soku malinowego
  • 4 łyżki Burbonu


BITA ŚMIETANA KOKOSOWA 

  • 2 puszki schłodzonego mleczka kokosowego (tylko stała część)
  • 6 łyżek cukru pudru trzcinowego


POLEWA 

  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 50 ml mleka sojowego
  • 50 g oleju kokosowego nierafinowanego


DODATKOWO: 

  • cukier kryształ do dekoracji


PRZYGOTOWANIE:

1. Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni.
2. Czekolady rozpuszczam nad kąpielą wodną wraz z dwoma łyżkami oleju kokosowego. Odstawiam na kilka minut aby masa ostygła.
3. Aquafabe ubijam przez około 10 minut stopniowo dodając cukier puder. Na końcu dodaję łyżeczkę octu i ubijam jeszcze minutę. Piana nie musi być sztywna jedynie spieniona i w kolorze mlecznym.
4. Do mleka dodaję pozostałą łyżeczkę octu i odstawiam na 10 minut. Suche składniki takie jak: mąkę, proszek do pieczenia, sól, cukier z prawdziwą wanilią i cukier cytrynowy mieszam ze sobą w dużej misce.
5. Do aquafaby dodaję mleko, następnie mieszam. Suche składniki przesiewam do masy i miksuję całość małymi partiami dodając rozpuszczone czekolady.
6. Do formy wyłożonej papierowymi foremkami przekładam masę na 3/4 wysokości. Babeczki piekę przez około 15 minut (dobrze jest sprawdzić stopień wypieczenia drewnianym patyczkiem).
7. Mleczko kokosowe ubijam z cukrem pudrem na puszystą masę (używam mleczka z Lidla). Masę schładzam przez 30 minut.
8. Upieczone babeczki odkładam do wystygnięcia. Następnie ostrożnie wykrawam małe otwory tworząc przestrzeń na masę i poncz. Ciasto czekoladowe które uzyskuje poprzez wykrojenie otworów wykorzystuję do pralinek lub ziemniaczków.
9. Składniki na poncz mieszam ze sobą, wypełniam nim otwory wykonane w babeczkach i odstawiam na kilka minut.
10. W małym rondelku podgrzewam mleko z olejem kokosowym, zdejmuję z ognia dodaję czekoladę i mieszam do uzyskania gładkiej polewy. Masę odstawiam do przestudzenia.
11. Bitą śmietanę kokosową przekładam do rękawa cukierniczego, dekoruje top babeczek i schładzam przez 30 minut.
12. Babeczki zanurzam w polewie czekoladowej do miejsca połączenia masy z ciastem czekoladowym.
13. Wierzch babeczek oprószam cukrem kryształem i schładzam w lodówce przez 2-3 godziny.

Aleksandra Uścian- Szaciłowska, Aleksandra Piątek, klasa II LOT

Boże Narodzenie w różnych zakątkach świata

Święta Bożego Narodzenia są bez wątpienia najważniejszymi świętami w roku. Towarzyszy im niezapomniana atmosfera, przepełniona radością i uśmiechem. Każdego roku przeznaczamy wiele czasu na przygotowania – ubieramy choinkę, przyrządzamy potrawy świąteczne, zajmujemy się porządkami w domu czy szukamy prezentów dla bliskich. Robimy to wszystko, by po pojawieniu się pierwszej gwiazdki zasiąść razem z rodziną do stołu, wymienić się opłatkiem, życzyć sobie wszystkiego, co najlepsze i spędzić czas z osobami, które są dla nas ważne. Święta są jedną z niewielu okazji, kiedy możemy w końcu na chwilę uciec od naszego zabieganego życia i codziennej rutyny. Doskonale wiemy, czym charakteryzuje się Boże Narodzenie w Polsce. Tymczasem w różnych zakątkach świata mieszkańcy z pokolenia na pokolenia przekazywali sobie własne tradycje.

Na początku przenieśmy się do Hiszpanii, gdzie Boże Narodzenie jest również bardzo ważnym rodzinnym świętym jak w Polsce. Mieszkańcy zamiast opłatkiem dzielą się chałwą, a zamiast choinki stawiają w domach bogato zdobione, często wykonane własnoręcznie szopki. Wigilijna wieczerza rozpoczyna się po pasterce. Główne dania serwowane w niej różnią się w zależności od regionu. Są to zazwyczaj jagnięcina, prosię, pieczony indyk lub owoce morza. Na deser podaje się natomiast turron, marcepan, ciasteczka polvorones i orzechy. Wszystko popija się dużą ilością cava, tradycyjnym hiszpańskim białym winem musującym. Następnie wszyscy wychodzą na ulice oświetlone tysiącami barwnych żarówek, śpiewają kolędy, tańczą i bawią się do rana. Hiszpańskie dzieci nie znajdują prezentów pod choinką, muszą czekać aż do 6 grudnia na święto trzech króli. Ta tradycja związana jest z obdarowaniem Jezusa przez mędrców ze Wschodu.

Następnie odwiedźmy Japonię, gdzie mieszkańcy rozpoczynają przygotowania już w listopadzie. W hotelach, w restauracjach, na dworcach, czy w sklepach może zaobserwować kolorowe lampki, mieniące się w tysiącach kolorów, sosnowe wieńce i figurki Świętego Mikołaja. W przeciwieństwie do państw europejskich Japończycy nie traktują tego święta jako święto religijne, ponieważ odsetek chrześcijan w tym kraju jest naprawdę niski. Nieznajomość religijnego znaczenia zupełnie tutaj nie przeszkadza, bo Japończycy dostosowali tradycje do własnych potrzeb, skupiając się na samej atmosferze święta. Jak wiadomo bóstwa buddyjsko-shintoistyczne wyraźnie nie mają nic przeciwko temu, by obok nich pojawił się Św. Mikołaj, Jezus, Matka Boska oraz aniołki. Uroczysta kolacja wygląda też trochę inaczej, nie ma ona tak rodzinnego charakteru jaki ma u nas. Zacznijmy od tego, że mieszkańcy nie mogą cieszyć się dniem wolnym, muszą normalnie iść do pracy. Na wigilijnym stole nie znajdziemy tradycyjnych dwunastu potraw, zazwyczaj ich miejsce zajmują słodycze m.in. kurismasu Kreki (bardzo słodkie, tortowe ciasto z tonami kremu i grubą warstwą czekolad)oraz kurczak.

O świętach Bożego Narodzenia w Stanach Zjednoczonych pewnie nie trzeba dużo mówić. Przygotowania świąteczne rozpoczynają się jeden dzień po Święcie Dziękczynienia w tzw. „Czarny piątek”. Wtedy wiele sklepów oferuje gigantyczne obniżki, a mieszkańcy potrafią stać nawet kilka godzin w kolejkach, aby upolować wymarzony prezent dla bliskich. Choinkę stawia się w amerykańskim domu, zwykle wcześniej niż w Polsce, często już na początku grudnia. Amerykanie nie obdarowywują jedynie najbliższej rodziny, ale również przyjaciół, sąsiadów i współpracowników. Często to są prezenty wykonane własnoręcznie np. domowe ciasteczka czy ozdoby. Samo Boże Narodzenia ma charakter bardzo rodzinny. Nieraz krewni zjeżdżają się z końca kraju, by pobyć z bliskimi, pokolędować i co najważniejsze uczestniczyć w świątecznym obiedzie. Jedną z amerykańskich tradycji jest zostawienie przy choince ciasteczek oraz mleka, aby ugościć Świętego Mikołaja, który pod osłoną nocy zostawia prezenty. Na stole królują zazwyczaj: pieczona szynka lub indyk z farszem, sos borówkowy, słodkie ziemniaki, zapiekanka z zielonej fasolki, kolby kukurydzy, sałatka ziemniaczana, pieczone warzywa. Na deser podaje się różnego typu soki: jabłkowe, wiśniowe, dyniowe lub popularne w tym okresie bakaliowe serniki.

Anna Jastrzębska ILOE

 

Jakie poczucie humoru mają nauczyciele i uczniowie w naszej szkole? Co ukształtowało ich wrażliwość na żart?

wnioski z analizy ankiet przeprowadzonych na wybranej grupie uczniów i nauczycieli ZS3 w Wyszkowie

      Ankietowani twierdzili, że wystarczy jeden uśmiech, aby kogoś oczarować. Prześcigali się w wymienianiu korzyści z niego płynących – poprawia kondycję organizmu, rozładowuje napięcie, stres, niweluje lęki. Podobno potrafi złagodzić najostrzejszy konflikt i otrzeć każdą łzę. I nawet jeśli niektóre z tych rzeczy brzmią idealistycznie, to my również wierzymy, że śmiech ma niesamowitą moc.  To w końcu najczęściej oznaka radości, zadowolenia, sympatii czy rozbawienia. Każdy z nas ma takie wspomnienia, w których śmieje się do rozpuku albo które same w sobie powodują uśmiech pod nosem. Będą się one jednak różnić u poszczególnych osób. To wszystko za sprawą poczucia humoru. To nasza indywidualna predyspozycja  do analizowania rzeczywistości, które w efekcie prowadzi do niewymuszonego śmiechu. Postanowiłyśmy sprawdzić, czym charakteryzuje się ta umiejętność wśród uczniów i nauczycieli naszej szkoły. Jeśli więc chcesz się dowiedzieć, co śmieszy panią dyrektor lub nauczyciela historii, co humanistę, a co umysł ścisły, zajrzyj do dalszej części tego artykułu.

Czytaj dalej

Ania, nie Anna

Rude warkocze i twarz pokryta piegami. Ognisty temperament i bujna wyobraźnia. Kapelusz z polnymi kwiatami. Sukienka z bufiastymi rękawami. Potok słów. Milion myśli na sekundę. Marchewka. Kordelia. Ania Shirley.

Processed with VSCO with t1 preset

Wielu kojarzy się jedynie z lekturą szkolną, a więc można pomyśleć, że z czymś przestarzałym i nie do końca przyjemnym. Ale prawda jest taka, że historia tej niezwykłej dziewczyny znów stała się modna i na nowo porywa serca milionów dziewcząt, nawet tych, które już dawno wyrosły z warkoczyków i lalek. Ja sama mam z Anią ciekawą przygodę. Nie dałam jej szansy w szkole podstawowej, ale kilka lat temu na półce u mojej siostry dostrzegłam cztery tomy w przepięknym wydaniu. To jedyna seria, w której nie przeczytawszy pierwszego tomu, sięgnęłam po kolejne. Już wtedy bardzo mi się spodobała, a w zeszłym roku nadrobiłam zaległości – zapoznałam się wreszcie z „Anią z Zielonego Wzgórza” i teraz mam za sobą już osiem części. W przyszłości planuje przeczytać jeszcze coś, co wyszło spod pióra Lucy Maud Montgomery, bo jej książki, od pierwszych stron rozbrzmiewają beztroskim śmiechem, radością, przyjaźnią, miłością i ciepłem. I może dlatego są tak popularne.

Czytaj dalej

Nasze kurpiowskie tradycje.

Puszcza Biała to piękny region, ciągnący się od Pułtuska po Ostrów Mazowiecką. Znajdują się tutaj malownicze wioski otoczone rozległymi lasami sosnowymi. Jedną z takich wiosek jest Pniewo – mała miejscowość, do której jestem bardzo przywiązana. Jej mieszkańcy pozostają wierni tradycji i kulturze małej ojczyzny, którą jest dla nas kurpiowszczyzna. Od najmłodszych lat uczymy się tutaj, jak pielęgnować dorobek wielu pokoleń i właśnie dlatego podejmujemy liczne działania w zakresie dziedzictwa kulturowego Puszczy Białej.

Czytaj dalej