Ciekawe ferie

Czy da się ciekawie spędzić ferie nie wyjeżdżając na drugi koniec Polski? Oczywiście, że się da i nie trzeba daleko szukać. Oto kilka wybranych przeze mnie propozycji.

 

Muzeum Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie. Drewniany domek zlokalizowany jest na niewielkim piaszczystym wzgórzu, na granicy między Wołominem a Kobyłką. Od ruchliwej, asfaltowej szosy warszawskiej oddzielony jest łąką, od której pochodzi nazwa posiadłości oraz książka Zofii Nałkowskiej z 1925 r. –„ Dom nad łąkami”. Do osiedlenia się na wołomińskich Górkach namówił Wacława ówczesny właściciel majątku i dworu Wołomin, Henryk Konstanty Woyciechowski, z którym Wacław Nałkowski zaprzyjaźnił się w czasie studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Dzięki lekcji muzealnej  możemy dowiedzieć się dużo szczegółów z życia Zofii czy nawet zobaczyć kilka eksponatów z czasów, gdy jeszcze żyła. Wstęp kosztuje 3 zł.

Molo w Nieporęcie. Molo jest tłumnie oblegane przez turystów w sezonie wakacyjnym, zimą praktycznie świeci pustkami.  Jednak mróz nie przeszkadza w oglądaniu pięknych widoków,  które można podziwiać siedząc w ciszy na ławeczce. Przy nieco cieplejszej temperaturze jest szansa, że podpłyną do nas spragnione jedzenia kaczki. Do Nieporętu można dojechać autobusem 705 i wysiąść na stacji PKP Nieporęt.

Hangar 646 -  pierwszy park trampolin w Warszawie. Wydawać by się mogło, że atrakcja skierowana dla dzieci. Nic bardziej mylnego. Można zarówno poskakać,  żeby się wyszaleć jak i podszkolić swoje umiejętności w snowboardzie, wakeboardzie, jeździe na deskorolce czy bmxie. Godzinny bilet na rampę kosztuje 29 złotych przy zakupie przez Internet.

Eat me drink me - kawiarnia w Warszawie na osiedlu Kabaty. Wystrój inspirowany jest filmem „Alicja w Krainie Czarów”, wchodząc od razu czuć magię tego miejsca. Przy odrobinie szczęścia będziemy mogli zjeść coś w  towarzystwie  kota. Wybór menu jest ogromny, nawet weganie znajdą coś dla siebie. Każdy chociaż raz w życiu powinien odwiedzić to miejsce. Wystarczy wsiąść w metro i wysiąść na stacji „Kabaty”.

Muzeum Neonów w Warszawie. Muzeum zlokalizowane jest na Pradze Południe. Zbiory zawierają przeróżne neony z całej Warszawy z czasów PRL-u z dopiskami z historią ich pochodzenia, wyjaśnieniem,  czemu zostały zdjęcie itp. Nie zabrakło również warszawskiej syrenki, która wisiała na Starym Mieście czy chociażby szyldu ze stadionu dziesięciolecia. Bilet ulgowy kosztuje 8 złotych.

Muzeum w Palmirach- poświęcone tematyce wojennej, gdyż w Palmirach miało miejsce  mnóstwo masowych zabójstw ważnych osobistości, które zostały pochowane tuż obok muzeum. W środku można dowiedzieć się dużo o historii powstań i II wojnie światowej. Nowoczesne muzeum z  wystawami, na których  często przedstawiane są autentyczne informacje, np. dokumenty czy zeznania.

Centrum handlowe Atrium Promenada. Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykłe centrum handlowe, jednak należy zwrócić uwagę na parking zlokalizowany na ostatnim piętrze, z którego rozpościera się przepiękny widok na jedno z warszawskich osiedli – Gocław.

WOK Hutnik. W Wyszkowie również odbędzie się kilka ciekawych akcji, na przykład:

02 lutego, godz. 12.00 – Pokaz iluzji + warsztaty iluzji, wstęp wolny oraz warsztaty iluzji – grupy 20-osobowe, zapisy do 28 stycznia.

03 – 04 lutego, godz. 12.30 – 13.30 – zajęcia plastyczne, wstęp wolny.

11 i 12 lutego, godz. 13.00 – „Kraina lodu” – zajęcia poprowadzą instruktorzy i harcerze Hufca Wyszków, wstęp wolny.

Dominik Bakuła,  klasa IILOL

  • Rosa

    Kawiarnia „Eat me drink me” brzmi bardzo kusząco :)) Na Kabaty i tak się wybieram, to zapewne i kawiarnię odwiedzę.