Miesięczne archiwum: Październik 2017

Jesień pachnąca chlebem…

Lato minęło i przybyła do nas jesień. Pochmurne niebo i spadające liście chyba nikogo nie dziwią, ale to, co zaczynamy jeść w okresie pluchy, jest równie niezauważone. Białe bułeczki, słodkie drożdżówki, rurki z bitą śmietaną… Nie da się ukryć, że to wszystko jest pyszne, ale też nie za bardzo zdrowe. „Ja tam jem brązowe” – zaraz ktoś odpowie. Owszem, jest ono BRĄZOWE, ale czy kiedyś ten ktoś spojrzał na etykietkę? Witaminki E wszelkiego rodzaju, spulchniacze oraz barwniki(!)- to właśnie od nich bochenki są ciemniejsze.

Czytaj dalej

Jesienne , kolorowe inspiracje kulinarne

Jesień… piękna polska jesień. Cudowna złocista pora, która obdarowuje naszą ziemię kolorami, wywołującymi  uśmiech na twarzy. Mimo bardzo częstych deszczowych dni potrafi także zachwycić swoją urodą wszystkie oczy. Piękne kolorowe liście pokrywające korony drzew czy zapach kasztanów to coś ,co kocha każdy z nas. Jesienna pora roku to czas rozpoczynający szkołę, ale także pora w której zaczynają pojawiać się charakterystyczne dla tego miesiąca warzywa m.in dynie. Dlatego by poprawić sobie humor w deszczowy wieczór najlepiej przygotować sobie pyszną sałatkę z dyni, bądź też postawić na słodkości czyli ciasto dyniowe. Zagwarantuje to nam na pewno udany wieczór.

Czytaj dalej

Domowe sposoby na jesienną walkę z przeziębieniem!

Jesienią częściej łapiemy choroby i infekcję. Nie powinniśmy lekceważyć żadnego dyskomfortu. Należy jak  najszybciej wyleczyć nawet najdrobniejszą dolegliwość. Kaszlemy, kichamy, z nosa nam leci. Zaczyna się sezon na jesienne przeziębienia. To jedna z najczęstszych dolegliwości, która, choć do groźnych nie należy, może jednak nieźle uprzykrzyć życie. Zwłaszcza że zbagatelizowana, może stać się przyczyną poważniejszych chorób.

Czytaj dalej

Ania, nie Anna

Rude warkocze i twarz pokryta piegami. Ognisty temperament i bujna wyobraźnia. Kapelusz z polnymi kwiatami. Sukienka z bufiastymi rękawami. Potok słów. Milion myśli na sekundę. Marchewka. Kordelia. Ania Shirley.

Processed with VSCO with t1 preset

Wielu kojarzy się jedynie z lekturą szkolną, a więc można pomyśleć, że z czymś przestarzałym i nie do końca przyjemnym. Ale prawda jest taka, że historia tej niezwykłej dziewczyny znów stała się modna i na nowo porywa serca milionów dziewcząt, nawet tych, które już dawno wyrosły z warkoczyków i lalek. Ja sama mam z Anią ciekawą przygodę. Nie dałam jej szansy w szkole podstawowej, ale kilka lat temu na półce u mojej siostry dostrzegłam cztery tomy w przepięknym wydaniu. To jedyna seria, w której nie przeczytawszy pierwszego tomu, sięgnęłam po kolejne. Już wtedy bardzo mi się spodobała, a w zeszłym roku nadrobiłam zaległości – zapoznałam się wreszcie z „Anią z Zielonego Wzgórza” i teraz mam za sobą już osiem części. W przyszłości planuje przeczytać jeszcze coś, co wyszło spod pióra Lucy Maud Montgomery, bo jej książki, od pierwszych stron rozbrzmiewają beztroskim śmiechem, radością, przyjaźnią, miłością i ciepłem. I może dlatego są tak popularne.

Czytaj dalej

Nasze kurpiowskie tradycje.

Puszcza Biała to piękny region, ciągnący się od Pułtuska po Ostrów Mazowiecką. Znajdują się tutaj malownicze wioski otoczone rozległymi lasami sosnowymi. Jedną z takich wiosek jest Pniewo – mała miejscowość, do której jestem bardzo przywiązana. Jej mieszkańcy pozostają wierni tradycji i kulturze małej ojczyzny, którą jest dla nas kurpiowszczyzna. Od najmłodszych lat uczymy się tutaj, jak pielęgnować dorobek wielu pokoleń i właśnie dlatego podejmujemy liczne działania w zakresie dziedzictwa kulturowego Puszczy Białej.

Czytaj dalej

Moja niełatwa droga rozwoju osobistego – Zuzanna Gardocka

IMAG0721

Chciałabym się z wami, drodzy koledzy i koleżanki  , podzielić swoimi  doświadczeniami i  opowiedzieć o  mojej  wcale niełatwej  drodze  rozwoju osobistego. Trzeba wam bowiem wiedzieć, że jestem osobą niewidomą. Straciłam wzrok w ósmym  roku życia.   Od tego momentu zaczyna się niezwykłość mojej historii. Chcę podkreślić, że nie był to dla mnie koniec świata i osobista tragedia. Dzięki rodzinie i wspaniałym ludziom, którzy mnie otaczają,   traktuję tę sytuację  jako wyzwanie lub jako zwykłą kłodę  rzuconą  mi pod nogi przez los. Wszyscy znamy jego kaprysy, lecz nie zawsze potrafimy dostrzec , co daje nam w zamian.

Czytaj dalej