10 kreatywnych sposobów na zapełnienie zeszytów

Zeszyty nieodłącznie kojarzą nam się ze szkołą. Zapisujemy w nich słowa nauczyciela, przepisujemy podręcznik oraz robimy zadanka… no ogólnie nuuuuudyyyy. Ale jest mnóstwo sposobów na wykorzystanie pustych zeszytów w inny, trochę bardziej twórczy sposób. Podam wam kilka pomysłów na prowadzenie zeszytów, które sama stosuję.

1.Pamiętnik. Tak, banalny pomysł, ale warty wspomnienia. Wydaję mi się, że prowadzenie pamiętnika jest coraz mniej popularne, choć ta czynność nie straciła na wartości. Pisanie pamiętnika niesie za sobą kilka korzyści, ale to już temat na inny wpis.

2. Zeszyt snów. Zapisuje się w nim datę i opis snu. Oj, warto prowadzić taki zeszyt. Sam fakt śnienia jest fascynujący. Kiedy znajdujemy się w stanie nieświadomości w naszym umyśle pojawiają się różne sny, które są związane w jakiś sposób z naszym życiem. Powinniśmy korzystać z możliwość uwiecznienia tych ulotnych obrazów w formie słów. Takie zapiski będą cudowną pamiątką, pomyślcie tylko ile śmiechu i zażenowania dostarczą nam, gdy wrócimy do nich za kilka lat. Podobno każdej nocy coś nam się śni, ale często tego nie pamiętamy. Zwykle sen wypada nam z głowy, gdy zrywamy się z łóżka. Dlatego po obudzeniu warto chwilkę poleżeć i przypomnieć sobie, jak najdokładniej, co nam się śniło. Sny najlepiej zapisywać zaraz po przebudzeniu, gdy pamiętamy je najlepiej. Jednak nie każdy ma na to czas rano, dlatego można odtwarzać sen w głowie w ciągu dnia, a w wolniej chwili zapisać kluczowe słowa, na których podstawie później zapiszemy sen w zeszycie.

3.Zeszyt z cytatami. Jeśli spotkamy się ze słowami, które niosą za sobą jakąś mądrość lub w jakiś sposób zaciekawiły nas to warto je zapisywać w jednym miejscu. Mogą to być cytaty z książek, filmów czy też fragmenty piosenek. Jednak możecie też spisywać słowa, które usłyszycie z ust… nauczycieli. I tym razem nie chodzi o mądrości, ale wręcz przeciwnie. Często nauczyciele mówią (celowo lub nie) coś śmiesznego, a nawet głupiego, i właśnie te rzeczy warto zapisywać. Sama prowadzę zeszycik z takimi perełkami i naprawdę polecam robić to w innych klasach. To będzie wyśmienita pamiątka z tych ,,najlepszych lat waszego życia”, jak to wmawiają starzy.

4. Książkowy zeszyt. Coś dla osób, które sporo czytają. W takim zeszycie zapisuje się tytuły książek, które przeczytaliśmy oraz które zamierzamy przeczytać. Można zapisywać daty w jakich czytaliśmy daną pozycję oraz nasze odczucia wobec niej. Dzięki takiemu zeszytowi wiemy, ile książek udało nam się przeczytać w danym roku.

5.Zeszyt z trudnymi słowami. Jeśli napotkaliście (np. w książce) niezrozumiałe dla was słowo, warto je zapisać wraz z jego wyjaśnieniem, aby łatwiej je zapamiętać i dodać je do swojego zasobu słownictwa.

6.Zeszyt z hasłami. Prowadzenie go będzie szalenie przydatne dla osób, które podobnie jak ja mają setki kont na najróżniejszych stronach i do każdego mają skomplikowane hasło, którego nie są w stanie zapamiętać.

7.Zeszyt z wypisanymi rzeczami dokonanymi. Wiem, ta nazwa jest trochę dziwna, ale nie miałam pomysłu na inną 😉 Już tłumaczę o co chodzi. W takim zeszycie zapisujemy np. czynności, które wykonywaliśmy w danym dniu wraz z godzinami. Pozwoli nam to monitorować na co poświęcamy nasz czas (no i dowiadujemy się na czym zleciała nam sobota choć nic przydatnego nie zrobiliśmy). Można też zapisywać co jedliśmy o jakiej porze, pozwoli nam to zobaczyć, ile jemy i ewentualnie co powinniśmy zmienić w naszych nawykach żywieniowych. A skoro mowa o jedzeniu to…

8.Przepisy. Naprawdę przydatne jest mieć pod ręką kilka przepisów na najróżniejsze potrawy w jednym miejscu. Oczywiście, jeśli sami czasem coś gotujemy, a nie wszystko przygotowuje nam mamusia.

9.Zeszyt z pomysłami. Osobom, które coś tworzą przyda się miejsce, w którym będą mogły gromadzić swoje pomysły. Po prostu zapisuj wszystko co przyjdzie ci do głowy, a potem przemyślisz, czy warto to realizować.

10.Zeszyt poświęcony danemu zainteresowaniu. Ja prowadzę taki zeszyt z różnymi zagadnieniami z dziedziny psychologii, które wzbogacam o drobne rysunki, aby całość prezentowała się ciekawiej.

To tyle. Mam nadzieję, że komuś z was spodobał się któryś z powyższych pomysłów i wprowadzi go w życie.

Aleksandra Zielińska, klasa II LOL