Baśniowa jesień…
Przed wami drodzy czytelnicy drugi w tym roku szkolnym numer gazetki szkolnej „Echo Trójki” przesycony fantazją i magią, świetnie komponujący się z refleksyjnym nastrojem jesieni. Zupełnie nieświadomie autorzy artykułów krążyli swoimi myślami wokół tematu baśni. Znajdziecie teksty Natalii Rosy i Katarzyny Szczerby o nieprzemijającej wartości baśni, odczytywanych ciągle na nowo, także przez dorosłych. Z jesiennej melancholii wyrwie was z pewnością Natalia Rosa zachęcając do ulepszania samego siebie. Natalia Salwin…
„To dopiero początek”
Witajcie!
Jestem absolwentem naszej szkoły i jednocześnie fanatykiem szeroko rozumianej fantastyki, a obecnie pracownikiem szkoły. Swoją przygodę z pisaniem zacząłem już w technikum informatycznym, pisałem wtedy wiersze po angielsku i po polsku. Potem, zainspirowany wspaniałą książką „Malowany człowiek” Peter’a Brett’a, którą ze spokojnym sercem mogę polecić wszystkich fanom fantastyki i fantasy, zacząłem pisać własną powieść. Chociaż minęło już parę lat od tamtego czasu, nie przerwałem pisania, a zaczęta książka jest nadal w fazie kreacji. Na łamach szkolnej gazetki „ Echo Trójki” chciałbym Wam przedstawić jedno z opowiadań cyklu, który chciałbym nazwać „Niezwykłe życie w zwykłym świecie”. Liczę na Wasze opinie, zarówno pozytywne jak i negatywne, bo tylko tak początkujący autor może się rozwijać.
Adam Przybysz
„To dopiero początek”
– mogłoby się w końcu wydarzyć coś ciekawego – stwierdził Piotrek przechodząc kolejnym, zasypanym liśćmi chodnikiem – jak ja nie cierpię jesieni…
Chłopak kolejny raz wagarował i zamiast iść do szkoły, spacerował po mieście, wiedząc że i tak, żadne z dwojga jego wiecznie zajętych rodziców go nie nakryje. Był jedynakiem, co czasem mu doskwierało. W klasie też nie miał zbyt wielu przyjaciół, zawsze odstawał gdzieś z boku, nie wyróżniając i nie angażując się zbyt.
European express – o studiowaniu za granicą
Studia za granicą bywają obiektem nieśmiałych rozmyślań niektórych maturzystów. Dlaczego nieśmiałych? Ponieważ w naszym kraju wciąż kojarzą się ze swego rodzaju prestiżem, możliwościami zarezerwowanymi tylko dla szkolnych prymusów lub osób pochodzących z zamożnych rodzin. Jednak czy znajduje to odzwierciedlenie w rzeczywistości?
Jestem tegoroczną maturzystką, która nadal nie jest pewna swojej dalszej kariery. Właśnie z powodu tej niepewności we wrześniu pojechałam ze swoją klasą na Salon Maturzystów w Warszawie. Jak można się domyślać, reklamowało się tam wiele znanych szkół wyższych, jednakże to nie one przykuły moją uwagę – najwięcej czasu poświęciłam organizacjom i fundacjom pośredniczącym w rekrutacji na studia zagraniczne. Miałam okazję wysłuchać wielu ofert dotyczących edukacji w krajach takich jak Dania, Wielka Brytania, Szkocja, Holandia, Stany Zjednoczone czy Szwecja. Mogę powiedzieć jedno: nie taki diabeł straszny, jak go malują!
Geniusz „Małego Księcia”
Mały Książę Antoine de Sant-Exupery to genialna pozycja dla dzieci. Młodzi czytelnicy uwielbiają bohatera, przyjmują go takiego, jakim jest. Dla dziecka to całkiem normalne, że chłopiec rozmawia z różą, czy z lisem. Dziecko nie pyta, słucha czytającego rodzica i przenosi się do świata pełnego fantazji. Jest zaciekawione, cieszy się przygodami Małego Księcia… Inaczej jest w przypadku nastolatka, w którego ręce trafi ta książka. Nagle zauważa, że cały czas ukryty…
Chęć ulepszenia samego siebie
Czasem , gdy wracam ze szkoły, wiele rozmyślam… W głowie układam opowiadania, dialogi, wierszyki. Ale już w domu, gdy chcę przelać moje myśli na papier, nagle dopada mnie ogromna pustka. Mimo to nie poddaję się i próbuję. Zawsze staram się pisać jak najlepiej, ponieważ bardzo to lubię i, choć może mi to nie wychodzi , nie tracę pewności siebie. Wciąż powtarzam sobie, iż „nie od razu Rzym zbudowano”. Tak…
Moje przemyślenia o baśniach ludowych i współczesnych bajkach
Baśnie… jak wiele o nich wiemy? A co ważniejsze, czy w ogóle je znamy? Niektórzy twierdzą , że są tylko dla dzieci. Owszem zwykle to im są czytane, by przekazać ogromną wiedzę, nauczyć ich życia. Jednak my, nastoletni uczniowie także możemy czerpać z nich wiele. Niektóre baśnie literackie przeznaczone są dla nieco starszych odbiorców. Wiele z nich znajdziemy w zbiorach Hansa Chrystiana Andersena. Polecam zapoznanie się ze „Syreną”,…
Lolkowy marzec :)
Już po przeczytaniu tytułu domyślacie się pewnie, że marcowe wydanie „Echa Trójki” opracowane zostało przez klasę LOL. Tak jest, a właściwie poprzez najmłodsze Lolki! Za pośrednictwem marcowego numeru gazetki szkolnej pragniemy, abyście poznali nas bliżej. Pokażemy wam nasze zainteresowania, pasje, hobby. Okaże się również, że życie osoby niewidomej aż tak bardzo nie różni się od codzienności człowieka widzącego. Czytając obecny numer gazetki dowiecie się także kilku ciekawostek na temat…
Uchwycić ulotność
Kliknięcie. Na ułamek sekundy robi się ciemno. Świat zatrzymuje się w bezruchu na kilka chwil. Wszystko wraca do normy. Co robię? Tworzę opowieść. Kliknięcie. Schemat się powtarza. Idę dalej w poszukiwaniu kolejnych części mojego świata, mojej historii. Nie ograniczam się do jednej formy wypowiedzi. Potrzebuję zmian, bo mam taką niepokorną naturę, która nie pozwala mi na ograniczenie do jednego tematu, stylu. Nie potrafię trzymać się określonych ram i reguł.…
Niewidzialny punkt widzenia
W tym felietonie pokażę, czym się różni oraz w czym jest podobny mój punkt widzenia (mój, bo jestem niewidoma…) od waszego na podstawie obserwacji jednego dnia w szkole. Czemu akurat będę pisać o tak prozaicznej rzeczy jak dzień w szkole? Zobaczycie, jak poznaję świat dostępnymi dla mnie zmysłami. A to że mam do dyspozycji o jeden mniej, nie znaczy wcale, że poznaję go gorzej. Zacznę jednak od refleksji na…
Rybie oczko w głowie
Wędkarstwo jest dla mnie chorobą , na którą choruję już od kilku lat. Można nawet powiedzieć, że od czasu kiedy pierwszy raz znalazłem się z tatą nad wodą. Wystarczyło pomachać trochę , popatrzeć na rybki i…. zaiskrzyło. Złapałem bakcyla. Ten bakcyl ciągnie mnie nad wodę w każdy weekend. Jak mam chwilę wolnego czasu, to myślę o spędzeniu kilku godzin nad wodą z wędką w ręku, a jak mam kilka…
Jedno oko na Maroko, drugie na … Japonię
Jak to mawiał Święty Augustyn: „Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę” i nie sposób się z tym nie zgodzić. Na świecie jest wiele wspaniałych miejsc, o których większość z nas nie ma pojęcia. W naszym kraju również takich nie brakuje, bo pod względem geograficznym Polska jest bardzo zróżnicowana .Mamy zarówno morza jak i góry, jednak warto czasem zmienić otoczenie i otworzyć się na inne kultury. Nie…
Alkohol to nie wszystko
Dnia 14 lutego 2015 roku w wyszkowskiej hali WOSiR odbył się XVIII Bal Bezalkoholowy, organizowany przez Wspólnotę Małżeństw Domowego Kościoła działającą przy parafii świętej Rodziny w Wyszkowie. Współorganizatorami imprezy był Urząd Miejski, z Burmistrzem Wyszkowa – Grzegorzem Nowosielskim na czele. Udział w balu swoją obecnością zaszczyciło wielu zaproszonych gości. Wśród nich byli: para filialna i para diecezjalna, Biskup Pomocniczy Diecezji Łomżyńskiej – Tadeusz Bronakowski, moderator Domowego Kościoła ks. Kazimierz…