Miesięczne archiwum: Luty 2015

O miłości filmowo!

Jak wiadomo , filmów o miłości jest bardzo wiele. W końcu mało co inspiruje bardziej niż właśnie ona.   Pragnę przedstawić wam trzy filmy dotyczące tej  tematyki. Każdy ma  zupełnie inny charakter.


Zacznijmy od czegoś lekkiego, czyli  filmu Pierwszy   załącznik 1raz  w reżyserii Barbaray Topsøe-Rothenborg. Jeśli lubicie słodkie komedie romantyczne, to  obraz dla was. Szczerze przyznam, że nie ma co doszukiwać się w nim szczególnie inteligentnej fabuły, narracyjnej świeżości, czy wybitnego aktorstwa. Za to ma on w sobie coś, co sprawia, że wciąż chcę go oglądać. Zauroczył mnie. W końcu  każdy czasem chce  się  czasem po prostu pośmiać i rozerwać. Film przedstawia historię piętnastoletniego Victora i jego miłość, czyli niewiele starszą Anye. On ma notoryczną czkawkę, dziwną skłonność do obdarowywania Anyi kaktusami oraz organicznymi bananami. Ona zaś – napakowanego chłopaka,  który do szkoły przybywa sportowym kabrioletem. Całość akcji ubogacają Zack i Brian. Pierwszy jest młodszym bratem Victora, drugi zaś Anyi. Obaj przyjaciele postanawiają nagrać film na temat zalotów Vica . Nawiasem mówiąc, bardzo polubiłam filmowy motyw  muzyczny.


Kolejny film to Dziewczyna i chłopak: wszystko na opak reżyserii Roba Reinera. Jest to film stylizowany na lata 60. Kilku starszych widzów stwierdziło, iż oglądając go cofają się w  2przeszłość ,  do wspomnień. Dzieje się tak, ponieważ stroje , muzyka itp. są naprawdę realistyczne, idealnie dopasowane.  Film jest bardzo uniwersalny. Można go obejrzeć zarówno z rodziną, przyjaciółmi, jak i chłopakiem.
Pewnego dnia Juli zamieszkuje obok Bryca. Dziewczyna co rano przytula się ,przed przyjazdem autobusu szkolnego do drzewa, fascynuje ją Bryce, nie chce być dla niego tylko sąsiadką z naprzeciwka. On za to nie przepada za koleżanką i odpiera jej zaloty. Z czasem ona zaczyna traktować go chłodniej, a chłopak odkrywa, że zawsze ją lubił. Nie jest to do końca kolejna komedia romantyczna, ostatnia scena  bowiem różni się od standardu. Wyjątkowości temu filmowi nadaje nietypowa forma. Przedstawia on bowiem naprzemiennie punkt widzenia dziewczyny i chłopaka, czyli dwie odmienne perspektywy.


3Ostatni film to Now is good Ol’a Parkera. Porusza on popularne swoimi  motywy  miłości i śmiertelnej choroby. Główną rolę odgrywa, chyba wielu osobom znana,  Dakota Fanning. Nastolatka tworzy,  swoją listę uczynków do zrealizowania jeszcze przed śmiercią. Za pomocą przyjaciół wciela ją w życie. Gdy jej rodzina próbuje pogodzić się ze świadomością utraty, Tessa z determinacją odkrywa nowe doświadczenia. Obejmuje to również miłość, której nie planowała, do nowego sąsiada Adama. Z początku odrzuca ją, nie chcąc go zranić. Jest to film, który z pewnością doprowadzi was  do łez.

Mimo, że  omówione  filmy   bardzo różnią się  od siebie, polecam  wszystkie.

 Natalia Aleksandra Rosa , klasa 1LOE

„Z głębi serca” o miłości – 2Pac i Szekspir

Czas nigdy się nie zatrzymuje. Niezmiennie płynie od wielu milionów lat. Z biegiem czasu wszystko ulega zmianom. Miłość  jednak istnieje od zarania dziejów i choć sposób mówienia o niej przybierał różne formy, to uczucie pozostało takie samo.

Każdy może kochać. Daje się temu wyraz poprzez zwykłe wyznania, prezenty, głębokie spojrzenia w oczy itp. Często wykorzystuje się w tym celu również poezję i muzykę.

Zakładam, że każdy z nas słyszał kiedyś o Williamie Szekspirze i 2Pacu. Szekspir jest uważany za jednego z najwybitniejszych pisarzy literatury angielskiej i reformatorów teatru. 2Paca najczęściej kojarzy się jako rapera, choć był też poetą, aktorem i aktywistą. Wydaje  się, że nie ma możliwości, aby coś ich łączyło. A jednak 2Pac (właściwie Tupac Amaru Shakur) inspirował się m.in. Szekspirem. Dodatkowo obaj pisali o miłości.

Szukając materiałów do tego artykułu znalazłam w naszej szkolnej bibliotece wyjątkową książkę.  „Z głębi serca” autorstwa  Angeli Ardis jest zbiorem wierszy, listów oraz zapisów rozmów autorki z raperem. Pochodzą z czasów, kiedy ten odsiadywał wyrok w Riker’s Island. Związek szybko przerodził się w pokrewieństwo dusz. Połączyła ich bardzo silna więź.

Wybór między dziełami 2Paca nie był prosty. Ostatecznie zdecydowałam się na ten:


„Jeśli tylko będziemy cierpliwi!” (dla Angeli)

Chociaż śnię tej nocy samotnie
Tylko o Tobie marzę
Czy gdy to szaleństwo przeminie
Spełnią się moje fantazje

Czy moje słowa oddają pragnienia
Pocałunki namiętne nieśpieszne
Wymarzone uściski
Czy magia ziści się wreszcie

Gwałtowne miłosne noce
A każda inna od zeszłej wciąż nowa
Mam księżyc za przewodnika
Błogosławieństwo w twych słowach

Zaproszeni potem przytuleni
Pozbędziemy się frustracji
Oto nagroda dla nas obojga
Jeśli cierpliwości starczy…

Chciałabym, abyście porównali wymieniony tekst   2Paca z sonetem Szekspira. Utwory dzieli czas, ale łączy podobna wrażliwość:

„Sonet LXXV”

Tyś dla mych myśli, czym pokarm dla ciała
Lub deszcze słodkie dla łaknącej ziemi;
Taka się walka we mnie rozpętała,
Jak między skąpcem i skarby wszystkiemi:

Razem i pyszny, bogactwem się chlubi,
I pełen lęku przed łupieżcą chowa;
To w samotności z tobą się zagubi,
To znów swą rozkosz chciałby pokazać.

Czasem znów syty, gdy ciebie ogląda,
Czasem złakniony twojego widoku;
Radości innej nie zna, ni żąda

Prócz posiadanej i dostępnej oku.
Tak się więc głodzę, tak się więc obżeram,
Lub nadto pełen, lub schnę i umieram.


Wiersz 2Paca pochodzi z 1995r., autor miał 24 lata. Pisał z więzienia do kobiety, w której był zakochany. Sonet Szekspira został napisany w  latach 90 – tych  XVI lub początku XVII w. przez dorosłego  mężczyznę, żyjącego na wolności. Sonety (od 18 do 126 )odnoszą się do mężczyzny, w którym podmiot liryczny jest zakochany. Powstanie obydwu utworów dzieli około 300 lat. Na pierwszy rzut oka wydają się   różne. Jednak po głębszym wczytaniu się i interpretacji widzimy, że poruszają one jeden temat – traktują o miłości i pożądaniu do drugiej osoby.

Miłość można wyznawać wszędzie   – w domu, restauracji, na spacerze. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza w trakcie Walentynek.


Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
(św. Paweł – „Hymn o miłości”)

Natalia Salwin, klasa IILOL