Fraszki o koronawirusie

Maria Kucharczyk, ILZp

 

Wirusowe zażalenia

 

W autobusie  czy w tramwaju,

noś maseczki, nie miej żalu.

Kiedy idziesz po zakupy,

wrócisz późno do chałupy.

Gdy masz chęć gdzieś wyjść na spacer,

weź ze sobą psa. No raczej!

A gdy masz już brudne auto,

weź wyluzuj, myć nie warto.

Mandaciki, gruba kasa.

Komu to się dziś opłaca?

E-nauka , e-pierdoły,

chyba wolę iść do szkoły…

 

 

 

 

Dominika Piątek ILZp

Na koronawirusa

 

Nagle stanął cały świat,

W domu siedzi siostra, brat,

Przez tego koronawirusa,

Wszyscy dostali świrusa.

Mama z tatą już bez pracy,

Co tu robić?

Politycy! Pomożecie?

Pomożemy…

Do roboty! Bo pomrzecie!

– Zostać w domach drogie dzieci!

… To nie żadna jest głupota,

Aby wirus Was nie dopadł.

Nagle żona do małżonka:

– Hura, jest wreszcie szczepionka.

Zdalnej pracy przyszedł kres,

A dla dzieci szkoła jest.