Archiwum autora: Mikołaj Deptuła

Było fajnie było miło Perspektywy także były Tym porankiem ciemnym okrutnym Wszystko się skończyło   To wróg napadł bez ostrzeżeń Niszcząc wszystko co kochane Tak się stało w Ukrainie W naszych czasach niesłychane   Wróg potężny rozbestwiony Napadnięty skromny mały Patrząc z boku każdy myślał Oby do jutra przetrwali   Niesłychana rzecz się stała Bo ten skromny kraj zwyczajnie Nie poddał się A dodatku walczy nieustannie   Cóż ja…

Czytaj dalej

Apel Nigdy więcej nie chcę już By do szkoły nie móc pójść Nie chcę aby mi kazano Siedzieć w domu rano   Nie chcę masek już używać Chcę bez nich dokazywać Chcę by nikt już nie chorował By za maską się nie chował   Nie chcę bać  się ludzi wokół Chcę by wirus dał nam spokój I w to wierzę  tego chcę Będzie dobrze ja to wiem   Do …

Czytaj dalej

2/2